Parę lat temu Jan Jakub Kolski zrobił film pt. “Czego unikać robiąc film fabularny”, ale nazwał go dla niepoznaki “Pornografia”.
Teraz zrobił jego sequel pt. “Czego ABSOLUTNIE unikać robiąc film fabularny”, puszczany w kinach jako, tym razem, “Afonia i pszczoły”.
Pokojowy nobel dla Obamy w 2009 to jakby przyznanie nobla z chemii Husseinowi w 1987. Mniej więcej…
Co się będę rozpisywał, za ostatnie pieniądze stawiam dużą wódkę człowiekowi który tworzy barwy.
To prawda, że każdy kto podnosi kradzione jest kurwą. Ale prawdą też jest, że jak sam autor tegoż powiedział, wydawanie płyt w tym kraju jest dzisiaj raczej działalnością charytatywno-hobbystyczną. Więc może warto nieco spokojniej?
I jeśli tak, to ja też dziś rano zostałem kurwą. That’s life.
tumblr, flickr, screenr… jak to było z tą różnorodnością w przyrodzie?
Tam, zrozum, nie liczą się strony.