rozmowy s catem

Dec 13
Permalink

Polska “piosenka aktorska” to na szczęście tylko taka lokalna żenada.

Nov 17
Permalink
I tak może nieskromnie powiem, że uważam ich (zespół Nosowskiej) za jedyną konkurencję w tym kraju. Myślę że wszystko co nagrali otarło się o geniusz, mniej lub bardziej… Tak na marginesie, piosenka ‘Lewe lewe loff’ jest o niej.
— Staszewski przed chwilą był w TVP Kulturze.
Sep 20
Permalink

Dzień. Aż dziw, że nazwa była wolna.

Sep 16
Permalink

Po polsku mówimy “kangur”, co jest bez sensu, wiadomo, że kangur… Niezaprzeczalne miejsce w klasyce. Tuwim ze Słonimskim napisali kiedyś wspólnie “W oparach absurdu”, ciężko znaleźć, ale bywa gdzieniegdzie. To taki ich kumpel z roku 2007.

Sep 06
Permalink

A propos pełnej kurwy z full pierdolnięciem - tak się zaczyna płyty, jak mawiał Hitchcock, czy coś.

Aug 12
Permalink

Ciekawe czy to ta sama koszulka co 17 lat temu?

Aug 10
Permalink

http://catchalooter.tumblr.com jakoś dziwnie jedna rasa przeważa, przypadek zapewne.

Aug 02
Permalink

To chyba jedna z lepszych wersji wśród tego co oferuje YT. Zaczyna się prostą melodyjką, a kończy monumentalnym wykonaniem na wszystkie instrumenty.

Njlepsi są faceci na końcu. Rzadko w którym utworze można sobie jebnąć z całej siły w bęben albo talerze.

Jul 24
Permalink

Nic nie mów, nie mów i bądź blisko.

Jul 20
Permalink

Grupa nazywa się Leningrad, a wokalista Sznur.

Jul 05
Permalink
Nowy Orlean, zaraz po huraganie. Duch ludzki jest niezłomny, wzięte z Bourdaina.

Nowy Orlean, zaraz po huraganie. Duch ludzki jest niezłomny, wzięte z Bourdaina.

Jul 04
Permalink
Nowy Orlean. Zasada pierwsza: uciekaj z hotelu najdalej, jak to możliwe. Zasada druga: unikaj miejsc, gdzie zbierają się tacy jak ty (to znaczy przyjezdni i turyści). Zasad trzecia: gdy znajdziesz nędzny bar wypchany po brzegi tubylcami, którzy najwyraźniej dobrze się bawią, wejdź, usiądź i zacznij pić.
Zasada czwarta: jeśli będziesz w Nowym Orleanie, odpowiednio wcześniej zadzwoń do centrum detoksykacji Hazelden i zarezerwuj miejsce. Przyda ci się.
— Anthony Bourdain. Im więcej go czytam i ogladam, tym bardziej mi się podoba.
Jul 02
Permalink

Do Bytomia z Gdańska jest sidemset kilometrów. Jak sam twierdzi, utracił wtedy zdolność słyszenia czegokolwiek…

Jul 01
Permalink

Sprawiedliwy ponoć się nigdy nie zachwieje.

Jun 29
Permalink

Hieronim Kupczyk, pierwszy polski żołnierz zabity w Iraku. Jechali w konwoju, w opancerzonych honkerach. Upał, ponad 40 stopni, wszystkie okna pootwierane. W aucie Kupczyka okna pozostawiono zamknięte. To był błąd.

Zamknięte okna oznaczają klimatyzację. A klimatyzacja oznacza oficera w środku. Strzelający Irakijczycy to wiedzieli, dlatego zginął.

“Psy z Karbali”, trochę z pamięci przytaczam.